Częstoskurcz napadowy

Częstoskurcz napadowy jest to nagłe przyspieszenie czyn­ności serca w granicach od 180 do 300 na minutę, wywołane pobudze­niami pozazatokowymi, tzn. wychodzącymi spoza węzła zatokowego, od którego zależy miarowy rytm serca. Ośrodek, w którym powstają nieprawidłowe bodźce, może mieścić się w przedsionku, w węźle przed- sionkowo-komorowym lub w komorze. W zależności od miejsca pow­stawania pobudzenia rozróżnia się częstoskurcz nadkomorowy (pobudzenie z przedsionka lub węzła przedsionkowo-komorowego) i częstoskurcz komorowy (pobudzenie powstaje w komorze). Badanie elektrokardiograficzne umożliwia odróżnienie typu często­skurczu. Nie zawsze udaje się ustalić przyczynę występowania napa­dów częstoskurczu. Mogą to być czynniki emocjonalne, wahania tem­peratury ciała, zakażenia, wady wrodzone serca (zespół Ebsteina, wa­dy zastawki dwudzielnej, wspólny przetrwały kanał przedsionkowo-ko- morowy), kardiomiopatie, zapalenie mięśnia sercowego.

Częstoskurcz można już rozpoznać u płodu. Przedłużający się częstoskurcz u płodu jest przyczyną niewydolności krążenia obja­wiającej się uogólnionym obrzękiem płodu. Podawanie kobiecie cię­żarnej leków umiarowiających w wielu przypadkach przywraca rytm zatokowy, co zapobiega porodowi przedwczesnemu i obumarciu płodu.

Częstoskurcz napadowy nadkomorowy. Ten typ częstoskurczu występuje stosunkowo często, zarówno u dzieci ze zdrowym sercem, jak i u dzieci z chorobami układu krążenia. Szczególnie niebezpieczny jest częstoskurcz u niemowląt, u których początek napadu jest na ogół niezauważalny i szybko występują objawy niewydolności krążenia. O rozpoznaniu decyduje badanie elektrokardiologiczne.

U dzieci starszych początek napadu jest stosunkowo łatwy do za­uważenia. Dziecko jest blade, niespokojne, skarży się na uczucie koła­tania serca. Charakterystyczne jest szybkie tętnienie naczyń szyjnych. Tętno jest bardzo szybkie i nie daje się policzyć.

Leczenie polega na stosowaniu leków uspokajających, odrucho­wym drażnieniu nerwu błędnego zwalniającego czynność serca, stosowa­niu leków nasercowych i umiarowiających. W niektórych przypadkach napad może być przerwany elektrostymulacją lewego przedsionka.

Istnieje kilka odruchów, za pomocą których można pobudzić nerw błędny. Najprostsze z nich to: wywołanie odruchów wymiot­nych przez podrażnienie tylnej ściany gardła oraz tzw. odruch Valsalvy, polegający na nabraniu powietrza do płuc i następnie nadymaniu się „bez wydechu”. Oba te odruchy można wywołać w wa­runkach domowych. Jeżeli odruchy te są nieskuteczne, konieczne jest leczenie farmakologiczne. W wyjątkowych przypadkach mogą istnieć wskazania do tzw. kardiowersji elektrycznej, tj. przywrócenia prawid­łowego rytmu serca przez zastosowanie bodźca elektrycznego prądu stałego.

Dziecko może mieć tylko jeden napad częstoskurczu w życiu, prze­ważnie jednak napady powtarzają się z różną częstotliwością. Po wy­stąpieniu napadu częstoskurczu po raz pierwszy dziecko powinno być umieszczone w szpitalu w oddziale kardiologicznym w celu ustalenia typu częstoskurczu, doboru najskuteczniejszego leku przywracającego miarowy rytm serca oraz ustalenia postępowania profilaktycznego. Przedłużający się napad częstoskurczu, nie ustępujący mimo podawa­nia leków zleconych do stosowania w domu, stanowi również wskaza­nie do leczenia szpitalnego, ze względu na możliwość wystąpienia ob­jawów niewydolności krążenia.

Częstoskurcz komorowy występuje u dzieci rzadko. Na ogół przyczy­ną jest uszkodzenie serca (wady wrodzone, choroby mięśnia sercowego), zatrucie glikozydami nasercowymi, operacje kardiochirurgiczne. Często­skurcz komorowy nigdy nie występuje u dzieci ze zdrowym układem krą­żenia. Przebieg napadu jest podobny do częstoskurczu nadkomorowego. O rozpoznaniu decyduje badanie elektrokardiograficzne.

Poza leczeniem mającym na celu przerwanie napadu częstoskur­czu, konieczne jest rozpoznanie choroby serca i zastosowanie odpo­wiedniego leczenia. Odruchy powodujące drażnienie nerwu błędnego w tej postaci częstoskurczu są na ogół nieskuteczne. Czasami napad częstoskurczu komorowego przerywa silne uderzenie pięścią w klatkę piersiową.

 

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.